• „Stay hungry, stay foolish”

    Takim apelem Steve Jobs zakończył swoje wystąpienie do absolwentów Uniwersytetu Stanforda w 2005r (http://www.youtube.com/watch?v=Hd_ptbiPoXM). Jobs jak zawsze świetnie się przygotował. Podzielił swoją opowieść na 3 części – historie, przez które chce wyjaśnić słuchaczom – młodym absolwentom – źródła gigantycznego sukcesu. Kończy apelem „stay hungry, stay foolish”. Jakie to ironiczne – sprawa dzieje się w stanie Kalifornia, jednym ze skupisk największej zamożności na świecie, na jednej z najlepszych uczelni. Steve zawsze precyzyjnie adresuje swój przekaz, jest geniuszem miejsca i czasu. Kilka miesięcy temu spacerowałem po kampusie Stanford, w którym akademiki wyglądają jak apartamenty 5* hotelu, a trawa jest zielona i przystrzyżona 365 dni w roku. W kilku miejscach ustawiono punkty serwisowe dla rowerzystów, z kompletem kluczy, pompek itp. (oczywiście wszystko bezpłatne). Czy taki komfort dobrze wpływa na twórcze podejście do rzeczywistości, innowacyjne myślenie, czy dopinguje? Jobs wypowiadając swój apel doskonale wiedział, że nie. 60% CEOs w Sillicon Valley to obcokrajowcy. Artysta płodny chodzi głodny. Czy to szansa dla innych, np. nas Polaków?

    zdjęcie

  • Angel Capital Association
  • British Business Angels Association
  • London Business Angels
  • Polskie Stowarzyszenie Inwestorów Kapitałowych
  • Portal Medyczny MEDtube
  • Szukam Inwestora